Zamykają nam w mieścinie Rossmanna! i to na trzy tygodnie! tłum oszalał i wszyscy pobiegli po papier toaletowy i niezbędne kosmetyki.
Byłam i ja i papier i kosmetyki kupione.
Myciem się zwykłym mydłem zainteresowałam się od momentu przeczytania tego posta: http://www.slowdaylong.pl/twoje-dziecko-zjada-to-co-ty-w-siebie-wcierasz/
nie jestem pewna, czy umycie się zwykłym białym jeleniem powoduje u mnie poczucie czystości, bardziej jest to efekt jak z reklamy dove na lustrze.
Samo mydełko dove ślicznie pachnie i myje się bardzo przyjemnie, ale niestety skóra jest po nim sucha, na łydkach wręcz biała, czyli kompletnie wysusza i trzeba pomagać sobie oliwką.
Czarna rzepa również kupiona na fali bloga slowdaylong, i już mogę powiedzieć , że super się sprawdza, zwłaszcza szampon, wydajny, ładnie pachnie wręcz pozorom, super się pieni i przede wszystkim świetnie myje włosy i skórę głowy. Odżywka mało wydajna, ale nie obciąża włosów więc też daję radę.
dwa produkty jeszcze nie używane:
Maska z Alterry jest aktualnie na promocji więc postanowiłam wypróbować, jest bardzo chwalona w blogosferze. Olejek łopianowy do wypróbowania, to taka wciera na 30 minut w skórę głowy, ma pomóc w wypadających włosach.
Ratuję jak mogę moje włosy po dekoloryzacji..
Oczywiście mydełka do rąk, pasta do zębów itp., żeby niczego nie zabrakło przez te 3 tygodnie;)
bardzo fajna seria jest teraz z pingwinkiem z ISANY. Żel pod prysznic się świetnie sprawdził, to postanowiłam kupić mydło w płynie.
Jest też nowość krem dla dzieci, aktualnie w promocji za 3.99. Poleca go nissiax83 i do rąk jest świetny, ale bardzo gęsty, boję się żeby mi twarzy nie wysypało, ale zobaczymy, poczekamy na mrozy i zimowe spacery.
No jeszcze NeoMag przemęczenie, też w promocji za 11 zł.
Trzeba sobie jakoś radzić. w pracy i po pracy, żeby nie skończyć tak:
Śliczna lampki dookoła regału! Widzę, że Twoje Futro chętnie robi za tło do zdjeć :)
OdpowiedzUsuńJa kiedyś też próbowałam myć mydłem włosy, po pierwszym myciu było super, ale z każdym dniem miałam wrażenie siana i 'tępych włosów' - więc myślę, że raz na jakiś czas jak się umyje mydłem to spoko, ale do mycia na codzień niekoniecznie jest to dobre rozwiązanie, przynajmniej w moim przypadku
Uwielbiam mydło Biały Jeleń u mnie idealnie sprawdza się do mycia pędzli ;)
OdpowiedzUsuń